Przychodzi wielka baba do lekarza, a on na to: Pani problem mnie przerasta.
Przychodzi baba do lekarza i mówi: - Proszę doktora, cierpię na zaniki pamięci.. - Od kiedy? - Co od kiedy?
Przychodzi zezowata baba do zezowatego lekarza; Lekarz: Zaraz, zaraz! Nie wszystkie na raz. Baba: Ja nie do pana. Ja do tego pod oknem.
O ile to możliwe i od was zależy, ze wszystkimi żyjcie w zgodzie.
Niech każdy człowiek zawsze chętnie słucha, nie spieszy się do mówienia i nie wpada w gniew.
Niczego na ten świat nie przynieśliśmy i niczego stąd nie możemy zabrać.
Kocham życie, bo dało mi Ciebie, Kocham Ciebie, boś Ty moim życiem.
Dodaj pierwszy komentarz.
komentarze
-

dodaj komentarzDodaj pierwszy komentarz.